MICHAŁ DOMAŃSKI

 

Ten północno-wschodni stan Brazylii zapewnia turystom całą paletę barw, malownicze, dziewicze krajobrazy i mnóstwo możliwości wypoczynku. Jego rajskie plaże oblewane spokojnymi i płytkimi wodami stanowią doskonałe miejsce do kąpieli, a tutejsze silne, stałe wiatry przyciągają miłośników wind- i kitesurfingu. Cumbuco, Taíba, Flecheiras, Baleia, Jericoacoara, Paracuru, Porto das Dunas, Morro Branco, Praia das Fontes, Canoa Quebrada, Ponta Grossa czy Redonda oferują różnego rodzaju atrakcje – od największego aquaparku w Ameryce Łacińskiej do cichych i uroczych wiosek rybackich. Znajdziemy tu szeroki wybór zakwaterowania, m.in. luksusowe ośrodki wypoczynkowe albo czarujące pensjonaty, czyli modne w Brazylii „pousadas”. Smakoszy zachwycą miejscowe świeże ryby i owoce morza. Ceará znana jest jako „Terra da Luz” – „Ziemia Światła”. Zawdzięcza to dużej liczbie słonecznych dni w roku, a także temu, że była pierwszym stanem w federacji brazylijskiej, który zniósł niewolnictwo, cztery lata przed słynną „Lei Áurea” –  „Złotą Ustawą” z 1888 r. Dzisiaj ta radosna ziemia pełna światła stanowi jeden z najpiękniejszych rejonów Brazylii, gdzie odkryjemy nietknięte ręką człowieka cuda natury, niepowtarzalne krajobrazy oraz poznamy niezmiernie sympatycznych, przyjaznych i gościnnych ludzi.

 FOT. DIVULGACAO/SECRETARIA DO TURISMO DO CEARA

Ceará ma powierzchnię niemal 150 tys. km², czyli ok. 60 proc. większą niż Portugalia! Na jej terytorium żyje obecnie 8,5 mln mieszkańców. Stolicą tego stanu i jednocześnie największym miastem jest Fortaleza. W tym rejonie Brazylii znajduje się największy park wodny w Ameryce Łacińskiej – Beach Park na plaży Porto das Dunas. Ten olbrzymi kompleks turystyczny zajmujący łącznie 30 km², z czego na aquapark przypada 13, odwiedza każdego roku ok. 1 mln osób. W Cearze wznosi się również czwarty pod względem wielkości stadion piłkarski w kraju – świeżo przebudowany Estádio Governador Plácido Castelo, bardziej znany pod nazwą Castelão, który może pomieścić 67 037 widzów. Ten brazylijski stan słynie jednak przede wszystkim ze swojego pięknego wybrzeża i dużej religijności miejscowej ludności. Jeden z jego głównych symboli stanowi jangada – tradycyjna jednomasztowa łódź żaglowa wykonana z drewna używana od wieków przez rybaków z północno-wschodniej Brazylii. Na terenie Ceary znajduje się pokaźna część brazylijskiej caatingi (katingi, sawanny kolczastej) – unikatowej w skali świata formacji roślinnej, która obejmuje w sumie aż 850 tys. km² obszaru kraju.

 

Nazwa Ceará oznacza prawdopodobnie śpiew papug Jandaia (znanych w Polsce jako Aratinga), występujących tutaj w dużej liczbie. Dziennikarz, polityk, adwokat, pisarz i dramaturg José de Alencar (1829–1877), słynny syn tej ziemi, urodzony w Fortalezie, w dzielnicy Messejana, nazywany często „ojcem literatury brazylijskiej”, autorytet w temacie języków tupi-guarani, twierdzi, że rdzenna ludność tego zakątka globu określała niegdyś tym słowem turkusowe lub zielone wody. Istnieją także teorie mówiące o tym, że nazwa tego stanu może pochodzić od Siriará, co miało nawiązywać do krabów zamieszkujących wybrzeże. Ta „Ziemia Światła” wcale nie leży tak daleko od Europy i Polski, jak mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Wystarczy jedynie 6,5-godzinny lot z Lizbony, żeby znaleźć się w Fortalezie. Ze Starego Świata do stolicy Ceary latają codziennie portugalskie linie lotnicze TAP Portugal.      

 

CHAPADA DO ARARIPE – ZAGINIONY ŚWIAT

Dzisiaj Ceará jest najbardziej znana ze swojej długiej (573-kilometrowej!) piaszczystej linii brzegowej oraz przeciętnie aż 2800 słonecznych godzin w roku. Może pochwalić się również malowniczymi górami oraz dolinami, gdzie uprawia się owoce tropikalne. Na jej południu, na granicy ze stanami Piauí i Pernambuco, rozciąga się magiczny, dziewiczy płaskowyż Chapada do Araripe. Obejmuje on m.in. las narodowy (po portugalsku floresta nacional), utworzony w 1946 r., i geopark, który powstał w 2006 r. Obszar ten stanowi jedno z najsłynniejszych stanowisk paleontologicznych na świecie, co zawdzięcza odkrytym tu doskonale zachowanym skamieniałościom wielkich latających gadów – pterozaurów. Na terenie Chapada do Araripe w Formacji Santana (Formação Santana), koło miejscowości Santana do Cariri, znaleziono też w 1996 r. szczątki niewielkiego dinozaura – santanaraptora (Santanaraptor placidus). Żył on w okresie wczesnej kredy (ok. 120–100 mln lat temu) w Ameryce Południowej. Długość jego ciała wynosiła mniej więcej 1,2–2,5 m, a wysokość – 50 cm. Ważył ok. 20 kg. Nazwa Santanaraptor placidus znaczy „rabuś Placido z Santany”, gdzie Placido odnosi się do socjologa, profesora i polityka Plácido Cidade Nuvensa, syna tej ziemi, założyciela Muzeum Paleontologii w Santana do Cariri i rektora Regionalnego Uniwersytetu Cariri – Universidade Regional do Cariri (URCA) – z siedzibą główną w mieście Crato. Na obszarze Chapada do Araripe odkryto także w tym samym roku szczątki innego dinozaura – Angaturama limai. Żył on mniej więcej 115–110 mln lat temu w Brazylii. Jego nazwa pochodzi z języka żyjącego na tych terenach plemienia Tupi i oznacza „szlachetny” lub „odważny”. Angaturama osiągał długość 5–8 m, ważył ok. 500–700 kg i miał 3 m wysokości. W Formacji Santana znaleziono również w 1996 r. unikatowe pozostałości irritatora. Ten rybożerny dinozaur zamieszkiwał ten obszar w okresie wczesnej kredy. Osiągał przypuszczalnie długość mniej więcej 8 m i wysokość 3 m. Wielu paleontologów uważa, że należy do taksonu (jednostki pokrewieństwa ewolucyjnego) niezmiernie podobnego Angaturama limai, który żył w tym samym miejscu i czasie. Wreszcie odkryto tutaj też jedyne na świecie szczątki niewielkiego, mięsożernego dinozaura miriszja (Mirischia asymmetrica). Pojawił się on we wczesnej kredzie, miał długość ciała ponad 2 m, wysokość ok. 80 cm i ważył mniej więcej 10–30 kg.

  FOT. DIVULGACAO/SECRETARIA DO TURISMO DO CEARA  

Açude do Cedro – zapora powstała w latach 1890–1906 w mieście Quixadá

 

Jak więc widać, Chapada do Araripe i tutejsza Formacja Santana, formacja geologiczna składająca się ze skał osadowych, w basenie Araripe (Bacia do Araripe), mogą pochwalić się licznymi bezcennymi skamieniałościami. Tereny te w okresie kredy pokrywała prawdopodobnie rozległa nadmorska delta rzeczna. Odkryto tu wiele szczątków organizmów słodkowodnych, bezkręgowców i ryb, ale ten zakątek Brazylii znany jest najbardziej z dużej różnorodności znalezionych w tym miejscu pozostałości pterozaurów. Jak się przypuszcza, obszar delty stanowił legowiska tych wielkich latających gadów. Nic więc dziwnego, że dziewiczy płaskowyż Chapada do Araripe określa się dziś mianem „zaginionego świata”. Spotkamy tutaj rzadkie gatunki ptaków, ssaków, gadów i owadów. W tym rejonie stanu Ceará (w okolicach miejscowości Barbalha, Crato i Missão Velha) odkryto w 1996 r. endemicznego hełmogłowika białego, znanego również jako skoczek królewski (Antilophia bokermanni). Dla Brazylijczyków to soldadinho-do-araripe. Ten gatunek ptaka jest krytycznie zagrożony wyginięciem. Jego populację szacuje się jedynie na ok. 250 osobników.

 

SŁONECZNA I NOWOCZESNA FORTALEZA

Stolicą stanu Ceará jest założona 13 kwietnia 1726 r. Fortaleza. To obecnie piąte pod względem liczby mieszkańców miasto Brazylii (po São Paulo, Rio de Janeiro, Salvadorze i Brasílii). Żyje w nim, w tropikalnym klimacie, 2,5 mln ludzi (w regionie metropolitalnym – 3,7 mln). W 2004 r. Fortaleza zdobyła tytuł najbardziej pożądanego kierunku turystycznego w kraju, według ABAV – Associação Brasileira de Agências de Viagens (Brazylijskiego Stowarzyszenia Agencji Turystycznych). Obecnie zajmuje drugie miejsce pod tym względem, zaraz po Rio de Janeiro, a przed Salvadorem. Do jej głównych atrakcji należy m.in. micareta Fortal, czyli „karnawał poza epoką”. Ta wielka 4-dniowa impreza odbywa się już od 1992 r., zawsze pod koniec lipca. To największa micareta w zamkniętym pomieszczeniu w całej Brazylii. Miasto Fortal (Cidade Fortal), jak przyjęło się nazywać miejsce tego hucznego i radosnego wydarzenia, odwiedza wówczas ok. 500 tys. osób z kraju i ze świata. Poza tym tłumy turystów przyciąga do Fortalezy największy park wodny w Ameryce Łacińskiej – Beach Park, położony w pobliskim Aquiraz. W 2010 r. – według statystyk serwisu rezerwacji hotelowych Hotéis.com, partnera firmy Expedia – stolica stanu Ceará była najczęściej poszukiwanym kierunkiem wakacyjnym przez brazylijskich turystów. Osoby spragnione nocnych imprez mogą bawić się tutaj codziennie aż do białego rana, a ci, którzy poszukują chwili wytchnienia, ciszy i spokoju – zaszyć się w urokliwych domkach na okolicznych rajskich plażach i cieszyć się bliskim kontaktem z naturą. Warto dodać, że jest to położona najbliżej kontynentalnej Europy brazylijska metropolia. Dzieli ją od Lizbony jedynie 5600 km. Aby odwiedzić ten uroczy zakątek Brazylii, nie potrzebujemy wiz ani żadnych szczepień. Co istotne, w Fortalezie działa polski konsulat honorowy. Przedstawicielem tej ważnej dla turystów z Polski placówki jest Hanna Zborowska-Neves. To najmłodszy konsul w historii naszego kraju. Ukończyła studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Obecnie pracuje na rynku nieruchomości w Cearze, należąc do kadry zarządzającej firmy Escala Properties. Zajmuje się pomocą Europejczykom (zwłaszcza Polakom), którzy zdecydowali się przenieść ze Starego Świata na tę brazylijską „Ziemię Światła”. Dzięki niej wielu naszych rodaków kupiło posiadłości w miasteczku Paracuru. Posiada licencję doradcy ds. nieruchomości wydaną przez FENACI (Federação Nacional dos Corretores de Imóveis, czyli Narodową Federację Agentów Nieruchomości). Jest doskonałym kontaktem dla wszystkich polskich turystów czy inwestorów wybierających się do stanu Ceará. Można ją znaleźć w biurze Escala Properties w Fortalezie przy Avenida Dom Luís 880 w dzielnicy Aldeota.

FOT. MARCELLO ARRAMBIDE/WWW.WANDERINGTRADER.COM 

Lagoa do Paraíso (Rajskie Jezioro) koło Jericoacoary nazywa się „brazylijskimi Karaibami”

 

Przybywający tu goście z całego świata lądują na Aeroporto Internacional de Fortaleza – Pinto Martins (Międzynarodowy Port Lotniczy Fortalezy im. Pinty Martinsa). Nazwano go tak na cześć lotnika Euclidesa Pinty Martinsa (1892–1924), urodzonego na tej ziemi, w mieście Camocim, który wykonał na początku lat 20. XX w. pionierski lot nad Oceanem Atlantyckim, z Nowego Jorku do Rio de Janeiro. BR-116, główna brazylijska droga o długości ok. 4500 km (największa w kraju całkowicie wyasfaltowana), rozpoczyna się właśnie w Fortalezie i biegnie aż do miejscowości Jaguarão w stanie Rio Grande do Sul, położonej tuż przy granicy z Urugwajem. Można nią dotrzeć do tak ważnych miast, jak choćby Porto Alegre, Kurytyba, São Paulo czy Rio de Janeiro. Nowoczesne Centro Dragão do Mar de Arte e Cultura (CDMAC), czyli Centrum Sztuki i Kultury Dragão do Mar, otwarte w kwietniu 1999 r., ma aż 30 tys. m² powierzchni i gościło już wiele międzynarodowych wydarzeń artystycznych. Obecnie jest to główna placówka kulturalna w stolicy Ceary, w której mieszczą się m.in. muzea poświęcone kulturze tej „Ziemi Światła” i sztuce współczesnej (Memorial da Cultura Cearense – MMC i Museu de Arte Contemporânea – MAC), doskonale wyposażona sala teatralna, amfiteatr, audytorium, kina, biblioteka publiczna oraz Planetarium Rubensa de Azevedo. To ostatnie nazwano tak na cześć urodzonego w Fortalezie w 1921 r. (i zmarłego tu w 2008 r.) astronoma i pisarza. Z kolei cały kompleks ochrzczono imieniem Dragão do Mar na pamiątkę historycznego bohatera, znanego także jako Chico da Matilde lub Francisco José do Nascimento (1839–1914), miejscowego abolicjonisty, szefa flotylli jangad i uczestnika ruchu przeciwko niewolnictwu (tzw. Movimento Abolicionista Cearense).

FOT. DIVULGACAO/SECRETARIA DO TURISMO DO CEARA

Planetarium Rubensa de Azevedo

 

Aktualnie cała Ceará przywiązuje dużą wagę do turystyki rodzinnej. Poza wspomnianym już przeze mnie parkiem wodnym Beach Park na plaży Porto das Dunas, w stanowej metropolii buduje się w tej chwili największe w Ameryce Łacińskiej, niezmiernie nowoczesne akwarium i oceanarium – Acquário Ceará (przy słynnej nadbrzeżnej promenadzie Avenida Beira Mar, na wysokości malowniczej Praia de Iracema). Będzie to wspaniały obiekt o powierzchni 21,5 tys. m² i pojemności aż 15 mln litrów wody. Władze Ceary spodziewają się, że rocznie przyciągnie on 1,2 mln zwiedzających z całego świata. Znajdą się w nim m.in. trzy poziomy, restauracje, kino 4D, akwarium z pingwinami czy symulator łodzi podwodnej.   

Ostatnio w Fortalezie zaczęto również mocno inwestować w rozwój turystyki biznesowej. Otwarto Centro de Eventos do Ceará – drugie pod względem wielkości centrum kongresowe w Ameryce Łacińskiej (po Riocentro w Rio de Janeiro) i najnowocześniejsze w tej części świata. Może się w nim zmieścić aż 30 tys. uczestników ważnych wydarzeń. Ma łączną powierzchnię ponad 150 tys. m², z czego 5 tys. stanowią sale konferencyjne, oraz 3200 miejsc parkingowych. Dysponuje też lądowiskiem dla helikopterów. Posiada dwa pawilony, w których może odbywać się jednocześnie 18 dużych wydarzeń biznesowych. Architektura tego centrum nawiązuje do lokalnego krajobrazu i rękodzieła ludowego. Na jego otwarciu, 30 czerwca 2012 r., wystąpiły tak znane artystki, jak np. Ivete Sangalo czy Jennifer Lopez. Oficjalna inauguracja Centro de Eventos do Ceará miała miejsce 15 sierpnia minionego roku, uświetnił ją swoim koncertem słynny hiszpański tenor Plácido Domingo. Natomiast pod koniec września odbył się tu finał konkursu Miss Brasil 2012.

Stolica Ceary może pochwalić się 27-kilometrową linią brzegową. Za najmodniejszą tutejszą plażę uchodzi zadbana Praia do Futuro (Plaża Przyszłości). To ulubione miejsce mieszkańców Fortalezy i turystów do kąpieli słonecznych i relaksu w przyjemnie ciepłej wodzie, a także do uprawiania surfingu oraz wind- i kitesurfingu. Praię do Futuro uważa się za największą miejską plażę w całej Brazylii. Ciągnie się przez ponad 7 km, a wzdłuż niej rozlokowało się ok. 100 gustownie urządzonych barracas (barów i restauracji z tradycyjnymi, regionalnymi specjałami, z pysznymi świeżymi rybami i owocami morza) – od prostych, pozbawionych większych wygód, aż po niezmiernie rozbudowane, luksusowe, ze wspaniałymi basenami, salonami piękności, saunami czy specjalnie wydzielonymi miejscami dla VIP-ów (np. kompleks CrocoBeach). Pogoda jest tutaj łagodna i stabilna (nawet w czasie pory deszczowej, nazywanej lokalnie inverno, czyli „zimą”, trwającej zazwyczaj od stycznia do lipca), ze średnią temperaturą powietrza 27°C i orzeźwiającą bryzą znad oceanu. W krajobrazie wybrzeża Fortalezy dominują lasy namorzynowe oraz wydmy porośnięte skąpo roślinnością krzaczastą (tzw. restinga). Na terenie miasta znajduje się też niezmiernie zielony Park Ekologiczny Rzeki Cocó (Parque Ecológico do Rio Cocó). Chroni on namorzyny rosnące u ujścia rzeki Cocó do Oceanu Atlantyckiego.  

Fortaleza to nowoczesna metropolia, jedna z najszybciej rozwijających się w całej Brazylii, oferująca mnóstwo rozrywek każdego dnia. Posiada rozbudowaną infrastrukturę miejską, z szerokim wyborem usług hotelowych (łącznie oddano tu do dyspozycji gości niemal 30 tys. łóżek, a w regionie metropolitalnym prawie 55 tys.), gastronomicznych czy kulturalnych, co czyni z niej wspaniały kierunek turystyczny przez okrągły rok. Jej wielki atut stanowi uprzywilejowane położenie geograficzne, ułatwiające łączność nie tylko z Europą (wspomniane już przeze mnie 6,5 godz.!), ale i z Ameryką Północną (również 6,5 godz. lotu z Atlanty czy Miami), Afryką (jedynie 3,5-godzinna podróż z Wysp Zielonego Przylądka) czy wszystkimi dużymi portami lotniczymi w Ameryce Południowej (np. 5,5 godz. z Buenos Aires). Nic więc dziwnego, że stolica stanu Ceará została wybrana jednym z gospodarzy Pucharu Konfederacji FIFA w czerwcu 2013 r. i jubileuszowych, XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii w 2014 r., które zostaną rozegrane od 12 czerwca do 13 lipca, zwłaszcza iż w tych miesiącach jest tutaj bardzo małe prawdopodobieństwo wystąpienia opadów deszczu.      

FOT. DIVULGACAO/SECRETARIA DO TURISMO DO CEARA

Cumbuco to światowa mekka kitesurfingu

 

REGION WAŻNYCH PORTÓW

Region metropolitalny (i nie tylko!) daje ogromne możliwości biznesowe. Zawdzięcza to wysoko rozwiniętej infrastrukturze, w tym m.in. nowoczesnym portom morskim. Jednym z nich jest Terminal Portuário do Pecém, bardziej znany jako Porto do Pecém. Otwarto go w 2002 r. Znajduje się w mieście São Gonçalo do Amarante, leżącym ok. 60 km od stołecznej Fortalezy. Na jego terenie powstaje właśnie strefa wolnocłowa.

                Najważniejszy port stanu Ceará stanowi Porto do Mucuripe lub Porto de Fortaleza. Według wielu historyków, tutejszy przylądek Ponta do Mucuripe był świadkiem pierwszego przybicia Europejczyków do brzegu dzisiejszego terytorium Brazylii. Miała tego dokonać w styczniu 1500 r. hiszpańska ekspedycja pod wodzą Vicente Yáñeza Pinzóna (ok. 1462–1514). Porto do Mucuripe należy do najbardziej ruchliwych portów handlowych w Brazylii. Obecnie wznosi się tu nowoczesny Terminal Marítimo de Passageiros (Morski Terminal Pasażerski), który już wkrótce będzie mógł przyjmować ogromne statki wycieczkowe. Władze Ceary, z okazji Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii w 2014 r., spodziewają się ich w Fortalezie naprawdę bardzo wielu. W terminalu zaplanowano miejsce na sklepy, restauracje i kawiarnie. Na jego terenie pasażerowie będą mieli dostęp do internetu, a w razie jakichkolwiek kłopotów zdrowotnych – do ambulatorium. W pobliżu, na malowniczo położonej Praia Mansa (plaży o powierzchni 70 tys. m²), przewidziano strefy przeznaczone na odpoczynek i rekreację. Powstają także szerokie drogi dojazdowe do terminalu oraz parking dla samochodów i autobusów. Całość zajmie powierzchnię 20 tys. m². Poza tym ta potężna inwestycja obejmuje też m.in. nowe nabrzeże o długości 350 m i dwukrotnie większy od pasażerskiego terminal kontenerowy. Już niedługo zobaczymy więc pierwsze luksusowe statki wycieczkowe, prawdziwe pływające hotele, zatrzymujące się w porcie w Fortalezie…      

 

RĘKODZIEŁO ARTYSTYCZNE – CHLUBA CEARY

Będąc w Fortalezie, koniecznie trzeba przespacerować się najpopularniejszą arterią miasta, umieszczaną często na pocztówkach – Avenida Beira Mar. Ciągnie się ona od Praia de Meireles aż do dzielnicy Mucuripe, której główny punkt stanowi duży i nowoczesny port. To modne miejsce do joggingu i bywania. Przy tej nadbrzeżnej alei znajduje się największa koncentracja hoteli i luksusowych restauracji w stolicy Ceary. Odbywa się tutaj również każdego dnia wieczorem najbardziej znany targ lokalnego rękodzieła artystycznego – tzw. Feirinha de Artesanato, Feirinha da Beira Mar czy Feirinha do Náutico (przy plaży Meireles). Turyści przebywający na Avenida Beira Mar mogą podziwiać wspaniały spektakl w wykonaniu miejscowych jangadeiros. Niezmiernie malowniczy jest widok używanych przez tych rybaków tradycyjnych łodzi, przypominających tratwy z żaglem, nazywanych jangadas, ściągających z połowów na oceanie na tutejszy targ rybny. Obfitujący w moc atrakcji dzień w Fortalezie warto zakończyć w otwartym w kwietniu 2011 r. uroczym Ogrodzie Japońskim (Jardim Japonês). Stworzono go w celu uhonorowania pierwszego imigranta z Japonii, który przybył do stolicy stanu Ceará w 1923 r. – Jussaku Fujita (przechrzczonego w Brazylii na Francisco Guilherme Fujita), oraz z okazji 285. rocznicy założenia miasta.   

                Za doskonałe miejsce, gdzie można obejrzeć szeroki wybór lokalnego rękodzieła artystycznego, uważa się ulokowaną w gmachu dawnego więzienia siedzibę Emcetur (Empresa Cearense de Turismo). W tym budynku z połowy XIX stulecia funkcjonuje obecnie Centro de Turismo de Fortaleza, czyli Centrum Turystyczne Fortalezy. Poza przyjmowaniem turystów i dostarczaniem im informacji, gości ono także wiele sklepów sprzedających produkty tutejszych twórców i artystów ludowych. Dawne cele więzienne pełnią teraz rolę stoisk, na których wystawia się wyroby rękodzieła artystycznego. W centrum mieszczą się też placówki kulturalne – Museu de Arte Popular (Muzeum Sztuki Ludowej) i Museu de Mineralogia (Muzeum Mineralogiczne). Inną interesującą atrakcją jest Mercado Central de Fortaleza (Główny Targ Fortalezy), położony obok Catedral Metropolitana de Fortaleza (Katedry Metropolitalnej Fortalezy) z 1978 r. i XVII-wiecznej Fortaleza de Nossa Senhora da Assunção (Fortecy Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny). On również specjalizuje się w wytworach rękodzielniczych. Znajduje się tu ponad 550 straganów, które zajmują pięć pięter. Na tym dużym targu, zajmującym łącznie ponad 9 tys. m² powierzchni, spotkamy zawsze licznych turystów poszukujących atrakcyjnych pamiątek z Brazylii.     

W celu rozwoju i promocji lokalnego rękodzieła artystycznego stworzono w 1979 r. Centro de Artesanato do Ceará – CEART (Centrum Rękodzieła Artystycznego Ceary). W należących do niego sklepach prezentowane są najwyższej klasy wyroby sztuki ludowej, m.in. rzeźby z drewna, ceramika, produkty ze skóry i wiele innych. Przekonamy się w nich szybko, że niezmiernie oryginalne dzieła miejscowych twórców i artystów ludowych charakteryzują się wpływami trzech kultur: indiańskiej, europejskiej i afrykańskiej. Dzięki temu stanowią niepowtarzalną mozaikę kolorów, wzorów i form. Reprezentacyjna galeria CEART mieści się w bogatej dzielnicy Fortalezy, za jaką uchodzi Aldeota (przy jej głównej alei handlowej – Avenida Santos Dumont). To jeden z najlepszych adresów, jeśli chcemy kupić atrakcyjne rękodzieło ludowe z Ceary, które cieszy się zasłużoną sławą w całej Brazylii. 

 W samym sercu Aldeoty, przy Avenida Desembargador Moreira, znajdziemy także Jardins Open Mall – luksusowe centrum handlowe na świeżym powietrzu z ponad 30 ekskluzywnymi sklepami i punktami gastronomicznymi. Wyróżnia się ono rozległymi strefami rozrywki otoczonymi uroczymi tropikalnymi ogrodami oraz bogatym programem kulturalnym. Kupimy tutaj też najwyższej jakości wyroby rękodzielnicze, brazylijską biżuterię, obuwie, ubrania czy tak potrzebne w Cearze akcesoria plażowe. W Jardins Open Mall działają również trzy doskonałe restauracje: argentyńska – Cabaña del Primo, specjalizująca się w mięsach z grilla, orientalna – Misaki, oferująca sushi i inne przysmaki współczesnej kuchni japońskiej, oraz Geppos, gdzie na gości czeka szeroki wybór różnych pizz i sałat. Z pewnością można tu odpocząć i spędzić miło czas.

 

MIASTO FUTBOLU

Mecze Pucharu Konfederacji FIFA w czerwcu 2013 r. i XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii w 2014 r. odbywać się będą w Fortalezie na Estádio Governador Plácido Castelo, stadionie znanym powszechnie jako Castelão. Gruntowną przebudowę tej areny piłkarskiej ukończono w grudniu 2012 r. Teraz jest to niezmiernie nowoczesny, ekologiczny obiekt, przyjazny dla osób niepełnosprawnych, z dużą restauracją z widokiem na boisko (i 3 mniejszymi), doskonale wyposażonym centrum prasowym i salą konferencyjną. Pojemność trybun wynosi 67 037 miejsc (wszystkie pod dachem i zapewniające 100-procentową widoczność), co czyni z Castelão największy stadion w północno-wschodniej Brazylii i czwarty pod względem wielkości w całym kraju. Spełnia on wszystkie międzynarodowe standardy bezpieczeństwa i posiada 1900 stanowisk postojowych. Podczas imprez FIFA (Fédération Internationale de Football Association – Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej), organizowanych w 2013 i 2014 r. m.in. w Fortalezie, na tej arenie piłkarskiej rozegranych zostanie 9 meczów. W ramach Pucharu Konfederacji FIFA 2013 odbędą się tutaj 3 spotkania: 2 fazy grupowej (Brazylia-Meksyk w dn. 19 czerwca i Hiszpania-Nigeria w dn. 23 czerwca) oraz półfinał w dn. 27 czerwca. Z kolei w czasie XX Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii w 2014 r. zawodnicy wybiegną na murawę Castelão aż 6 razy, w tym 17 czerwca reprezentanci brazylijskiej drużyny narodowej, a 4 lipca uczestnicy jednego z ćwierćfinałów. Stadion w stolicy stanu Ceará dysponuje całą niezbędną infrastrukturą i technologią, żeby gościć dwie tak duże międzynarodowe imprezy sportowe. Poza tym może przyjąć także reprezentacje olimpijskie i paraolimpijskie, które chciałyby się zaaklimatyzować przed piłkarskimi turniejami w ramach XXXI Letnich Igrzysk Olimpijskich i XV Letnich Igrzysk Paraolimpijskich, które będą miały miejsce w 2016 r. w Rio de Janeiro. Fortaleza ma do tego doskonałe warunki. Nie tylko dysponuje już nowoczesną infrastrukturą sportową, ale także – co ważne – jej przyjazny klimat jest zbliżony do tego, jaki panuje w mieście gospodarzu najbliższej olimpiady i paraolimpiady.

 

CEARÁ CZEKA NA POLAKÓW

Na koniec naszej pierwszej wizyty w tym uroczym północno-wschodnim stanie Brazylii warto jeszcze dodać, że ponad 30-tysięczne Paracuru, leżące ok. 85 km od stolicy Ceary (niecałe 2 godz. jazdy samochodem), powoli staje się polskim miasteczkiem… Nie zdziwmy się, jeśli na tutejszej plaży lub ulicy usłyszymy dość często naszą mowę ojczystą. Swoje domy w tej prawdziwej mekce dla miłośników surfingu oraz kite- i windsurfingu ma już kilkudziesięciu Polaków. Nic więc dziwnego, że Brazylijczycy z Paracuru uczą się mówić po polsku, a menu w niektórych miejscowych lokalach gastronomicznych jest dwujęzyczne. Stanowi to zawsze wielką niespodziankę dla tych turystów z Polski, którzy odwiedzają ten rajski zakątek Brazylii po raz pierwszy. Zaskakują ich również niezmiernie pozytywnie mieszkańcy Ceary. Na co dzień serdeczni, mili, pomocni i uprzejmi. Potrafiący cieszyć się z życia, jak chyba nikt inny na świecie...    

 

POLECANE HOTELE W STANIE CEARÁ

Poniżej podajemy Państwu listę 8 sprawdzonych przez nas hoteli w Fortalezie i jej okolicach, które oferują wysoki standard i profesjonalną obsługę i do których można śmiało się wybrać:

- Aquaville Resort – w Aquiraz, obok słynnego Beach Parku, ale jest tu za to bardziej kameralnie i sympatycznie, są 4 baseny i sztuczna rzeka, po której można pływać kajakiem, obiekt idealny dla rodzin – www.aquaville.com.br

- Marina Park Hotel – 5-gwiazdkowy rozległy ośrodek wypoczynkowy w Fortalezie, przy modnej Praia de Iracema, z własną 200-metrową plażą (Praia Formosa), nowoczesną mariną na 150 jachtów, pierwszy hotel w Cearze, który otrzymał akredytację FIFA na oficjalny obiekt Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej w Brazylii w 2014 r. – www.marinapark.com.br

- Seara Praia Hotel – 5-gwiazdkowy flagowy obiekt sieci Hotéis Seara, położony przy popularnej Avenida Beira Mar i uroczej Praia do Futuro, z basenem z kaskadą i jacuzzi na dachu, ze wspaniałym widokiem na morze i Fortalezę – www.hotelseara.com.br

- Ponta Mar Hotel – nowoczesny, komfortowy, 4-gwiazdkowy hotel, leżący też przy Avenida Beira Mar i Praia do Futuro, doskonały zarówno dla turystów indywidualnych, jak i biznesmenów, idealny na organizację konferencji czy kongresów (z 22 salami mogącymi pomieścić do 2 tys. osób) – www.pontamar.com.br  

- Magna Praia Hotel – wyróżnia się nowoczesną i przyjazną atmosferą, posiada 75 proc. komfortowych pokoi z widokiem na morze, leży przy Praia de Iracema, koło najlepszych restauracji, barów i klubów nocnych Fortalezy – www.magna.com.br

- Carmel Charme Resort – niedawno otwarty, luksusowy, niezmiernie klimatyczny ośrodek wypoczynkowy, wybrany w 2012 r. „Nowością Roku” w stanie Ceará, usytuowany przy malowniczej Praia do Barro Preto w Aquiraz (ok. 40 km od Fortalezy), z ekskluzywnymi apartamentami i bungalowami z prywatnym jacuzzi na werandzie – www.carmelcharme.com.br   

- Coliseum Hotel – architektura tego imponującego obiektu, wznoszącego się przy rajskiej Praia das Fontes w miejscowości Beberibe (ok. 85 km od Fortalezy), wzorowana jest na słynnym rzymskim Koloseum, są tutaj 2 baseny, sauna, doskonała kuchnia oparta na świeżych rybach i owocach morza itd. – www.coliseumhotel.com.br

- Hotel Parque das Fontes – ośrodek wypoczynkowy przy uroczej Praia das Fontes w Beberibe, idealny dla rodzin z dziećmi, z jeziorem do wędkowania i rozległym parkiem wodnym, z 11 salami konferencyjnymi – www.hotelparquedasfontes.com.br

Artykuły wybrane losowo

Kolumbia – kraj tysiąca kolorów

ALEKSANDRA ANDRZEJEWSKA 

www.polkawkolumbii.com 

 

« Kiedy wspominam, że mieszkam w Kolumbii, większość osób łapie się za głowę i mówi, że lubię mieć pod górkę. Przecież to kraj baronów narkotykowych, gdzie w nieprzebytych lasach tropikalnych można zostać porwanym. Poza wyśmienitą kolumbijską kawą, piłkarzami i znaną na całym świecie piosenkarką Shakirą niewiele innych pozytywnych rzeczy zwykle się z nim kojarzy. Skoro w programach informacyjnych pokazuje się zdjęcia z Kolumbii z paczkami kokainy umieszczonymi nawet w kartonach po bananach, trudno jest uwierzyć mi na słowo, że czuję się tu jak ryba w wodzie, miejsce to zamieszkują radośni ludzie i należy ono do najbardziej rozpieszczanych przez matkę naturę zakątków na naszym globie. »

Więcej…

Podróż dookoła Litwy

Delfina Zažeckė

www.nalitwie.com

<< Licząca sobie już ponad tysiąc lat historii Litwa to największy z krajów bałtyckich. Jest idealnym miejscem zarówno na weekendowy wyjazd, jak i dłuższe wakacje. Zachwyca odwiedzających spokojem, fantastycznymi widokami i mnóstwem możliwości aktywnego spędzania czasu. >>

 

Widok na fragment Starego Miasta w Kownie 

© ANDRIUS ALEKSANDRAVICIUS/KAUNAS IN

 

Piaszczyste plaże, krystalicznie czyste jeziora i bujne zielone lasy są jedynie małą częścią tego, co można zobaczyć na Litwie. Dajmy się więc porwać niezapomnianej przygodzie. Podróż w te strony przeniesie nas do świata, w którym ożywają mieszkańcy średniowiecznych zamków, damy z renesansowych dworów, a nawet postaci z najciekawszych bałtyckich legend.

Polska graniczy z Litwą od północnego wschodu. Dwa największe miasta w kraju naszych sąsiadów – stołeczne Wilno i Kowno – leżą mniej więcej 160 i 120 km od granicy. Mamy więc tutaj naprawdę niedaleko.

 

NIEZAPOMNIANE WILNO

Litewską stolicę trzeba zobaczyć chociaż raz w życiu. Główną jej atrakcją jest romantyczne Stare Miasto z wąskimi uliczkami, klimatycznymi kawiarenkami i zachwycającymi barokowymi budynkami. Górująca nad zabudowaniami Baszta Giedymina (Wieża Giedymina) to symbol Wilna. Z tarasu widokowego znajdującego się na jej szczycie rozpościera się niezapomniana panorama stolicy.

Podczas zwiedzania nie można tutaj pominąć Bazyliki Archikatedralnej św. Stanisława i św. Władysława i jej podziemi. Z katakumbami wiąże się wiele tajemnic, dramatów i historii miłosnych dotyczących największych władców Litwy, członków ich rodzin oraz najznamienitszych rodów Wielkiego Księstwa Litewskiego.

Warto wybrać się też na spacer ulicą Zamkową (Pilies gatvė), prowadzącą przez niezwykłe zakątki Starego Miasta. Ulice będące jej przedłużeniem wiodą do jedynej ocalałej bramy miejskiej, nazywanej przez Litwinów Bramą Świtu (Aušros vartai), a w Polsce znanej jako Ostra Brama. Od kilku stuleci obrazowi Matki Boskiej Ostrobramskiej, znajdującemu się w tutejszej kaplicy, przypisuje się uzdrawiającą moc. Podczas swojej jedynej pielgrzymki na Litwę we wrześniu 1993 r. to właśnie tu papież Jan Paweł II odprawił mszę i spotkał się z wiernymi. Sam także modlił się przed cudownym obrazem.

Nie tylko główne ulice Starego Miasta zachwycają nieodpartym urokiem. Warto zejść z utartego szlaku, pobłądzić wąskimi, brukowanymi uliczkami i odnaleźć wyjątkową ulicę Literacką (Literatų gatvė) – artystyczną wizytówkę Wilna. Nie sposób przejść obojętnie również obok Kościoła św. Anny, który swoim urzekającym wyglądem skradł serce nawet samego Napoleona Bonapartego.

W trakcie wizyty w tym zachwycającym barokowym mieście nie wolno zapomnieć o atrakcjach znajdujących się poza obrębem historycznego centrum. Republika Zarzecze na prawym brzegu Wilejki to idealne miejsce na spacer lub spotkanie ze znajomymi w jednej z wielu klimatycznych kawiarenek. Na lunch warto wybrać się do restauracji „Paukščių takas” („Droga Mleczna”) mieszczącej się w wileńskiej wieży telewizyjnej na wysokości 165 m. Dzięki panoramicznym oknom i obrotowemu tarasowi, na którym stoją stoliki, można podziwiać stąd rewelacyjne widoki na okolicę.

Największą atrakcją Wilna są mniej więcej godzinne loty balonem nad Starym Miastem. Z kosza rozpościera się zapierająca dech w piersiach panorama. Po każdym locie pasażerowie otrzymują certyfikat oraz uświetniają niezwykłe wydarzenie kieliszkiem szampana.

 

Wilno zachwyca licznymi staromiejskimi ulicami z zabytkowymi kamieniczkami

© WWW.VILNIUS-TOURISM.LT

 

W DAWNEJ STOLICY

Po zwiedzeniu Wilna warto odwiedzić Troki i zobaczyć malowniczy zamek na jeziorze Galwe (Galvė). Niegdyś był on siedzibą wielkich książąt litewskich. Miasto pełniło z kolei funkcję stolicy Litwy. To właśnie z Troków pochodzi jedno z najpopularniejszych i najsmaczniejszych dań litewskiej kuchni – kibiny (pierogi z ciasta drożdżowego z farszem mięsnym).

Choć trocki zamek od razu przykuwa uwagę, nie jest jedyną atrakcją tego karaimskiego ośrodka. Warto też odwiedzić tu biały Dwór w Zatroczu (Užutrakio dvaras), znajdujący się na drugim brzegu jeziora Galwe. W należącej kiedyś do rodziny Tyszkiewiczów rezydencji dziś odbywają się koncerty muzyki poważnej oraz wystawy, na których zbiera się litewska śmietanka towarzyska. Podczas wizyty w posiadłości można również przejść się po parku urządzonym w stylu angielskim i obejrzeć stojące w nim rzeźby rzymskich bogiń.

                Poza tym w Trokach koniecznie trzeba wstąpić do jednej z karaimskich restauracji i zamówić tradycyjne lokalne danie – kibiny z jagnięciną i bulionem. Na zakończenie tak wspaniale spędzonego dnia warto wybrać się w rejs statkiem po niezmiernie malowniczej okolicy lub spędzić wieczór w centrum spa luksusowego, 5-gwiazdkowego hotelu Esperanza Resort & Spa, znajdującego się na południowy zachód od miasta, w bujnym lesie nad brzegiem pobliskiego jeziora.

 

Most prowadzący do średniowiecznego zamku na wyspie na jeziorze Galwe w Trokach

© TRAKŲ TURIZMO IR INFORMACIJOS CENTRAS

 

ZIELONE KOWNO

Położone w samym sercu Litwy Kowno zachwyca swoim wyjątkowym urokiem. Stare Miasto, usytuowane u zbiegu dwóch największych litewskich rzek, Niemna i Wilii, przyciąga tysiące zagranicznych turystów. Także sami kownianie często odwiedzają tę część Kowna ze względu na leżący w niej park, w którym pod rozłożystymi drzewami rosnącymi nad wodą można chwilę odpocząć i uciec od miejskiego zgiełku.

Główną atrakcją Starego Miasta jest częściowo zrekonstruowany w zeszłym stuleciu zamek. Nieopodal niego znajduje się najwyższy w kraju Ratusz, zwany białym łabędziem, oraz plac Ratuszowy z zachowaną do dziś oryginalną zabudową.

W Kownie są wyjątkowo piękne miejsca, o których nie wszyscy wiedzą. Jednym z nich jest dobrze ukryta Dolina Mickiewicza nieopodal Gaju Dębowego (Ąžuolyno Parkas), gdzie poeta spędzał każdą wolną chwilę, gdy mieszkał w sercu Litwy.

Na spacer idealnie nadają się okolice zespołu klasztornego w Pożajściu, położonego nad samym brzegiem Morza Kowieńskiego (Kauno marios), sztucznego zbiornika retencyjnego. Warto obejrzeć imponujące wnętrza tutejszego kościoła i skosztować wyśmienitych dań przygotowywanych w stworzonej na terenie zabytkowego kompleksu luksusowej restauracji „Monte Pacis”. W weekendy z pobliskiej przystani odpływa statek wycieczkowy zabierający turystów w malowniczy rejs po największym litewskim zalewie. Na kilka godzin przybija on do brzegu w pobliżu skansenu w Rumszyszkach (Lietuvos liaudies buities muziejus) – jednego z najciekawszych muzeów pod gołym niebem na Litwie.

 

WZDŁUŻ NIEMNA NAD BAŁTYK

Najszybszą drogą wiodącą z Kowna na wybrzeże jest autostrada Kowno–Kłajpeda, ale jeśli ktoś wybiera się w kierunku Bałtyku, powinien wziąć pod uwagę również inną trasę. Choć podróż nad morze trwa w tym przypadku dłużej, w jej trakcie można zobaczyć o wiele więcej.

Za najbardziej malowniczą drogę w kraju uchodzi ta biegnąca nad brzegami Niemna. Jednak bajeczne widoki to nie wszystko. Już ok. 10 km od Kowna w stronę Jurborka znajduje się przebudowany na pałac zamek w Czerwonym Dworze (Raudondvaris), należący niegdyś do rodziny Tyszkiewiczów. Nadal zachwyca on swoim wyglądem, a przeszklona, biała oranżeria zachęca do odwiedzin i zrelaksowania się nad filiżanką wyśmienitej kawy podawanej w środku.

Kolejnym przystankiem na trasie powinny być dwa wzgórza położone nad Niemnem, wchodzące w skład trzech wielońskich kopców (Veliuonos piliakalniai) – Zamkowe i wzniesienie z grobem Giedymina (ok. 1275–1341). Wierzono, że to właśnie tu podczas obrony zamku w Wielonie zginął wielki książę litewski Giedymin, założyciel Wilna. Wedle legendy mieszkańcy grodziska pochowali władcę i usypali na jego cześć kurhan. Stojący na wzgórzu obelisk poświęcony jest jego pamięci.

Wieżę Zamku w Raudaniu (Raudonės pilis) można zauważyć już z daleka. Z tarasu widokowego na jej szczycie rozciąga się wspaniały widok na okolicę. Po II wojnie światowej w zamku urządzono szkołę, która działa w nim do dziś. Warto przejść się także po pobliskim parku, w którym rośnie ponad 200-letni kasztan.

Potężne mury Zamku Giełgudów (Panemunės pilis – Zamku Poniemuń) przykuwają uwagę z oddali. Otoczona pięcioma kaskadowymi stawami renesansowa budowla jest obiektem, który koniecznie trzeba odwiedzić w trakcie podróży nadniemieńskim szlakiem. Na zainteresowanie w zamku zasługuje bogaty zbiór znalezisk archeologicznych i wieża widokowa. Poza tym funkcjonuje w nim 4-gwiazdkowy hotel Best Baltic Panemunės Pilis oraz restauracja podająca regionalne specjały.

Wzdłuż dalszego fragmentu nadniemeńskiego szlaku nie natrafimy już wprawdzie na monumentalne zamki, ale podczas pokonywania trasy prowadzącej przez Jurbork aż do miejscowości Šilutė (Szyłokarczma) będziemy mogli poznać Litwę od innej, mniej turystycznej strony. W Šilutė warto zatrzymać się na chwilę w centrum miasta, aby zobaczyć największy zegar w kraju, znajdujący się na wieży kościoła ewangelicko-augsburskiego.

 

NAD ZALEWEM KUROŃSKIM

Z Šilutė można wybrać się na Ruś (Rusnės sala), czyli położoną w delcie Niemna wyspę, uważaną za największą na Litwie (ok. 47 km² powierzchni). Co roku pod koniec czerwca odbywa się na niej jeden z największych festiwali muzycznych w kraju. Niedaleko leży również niezmiernie malowniczy zakątek, który koniecznie trzeba odwiedzić podczas wizyty w okolicy – przylądek Ventė. Znajduje się on nad brzegiem Zalewu Kurońskiego i przyciąga przede wszystkim osoby zainteresowane ornitologią. Ze względu na położenie na głównej trasie migracji ptaków od niemal wieku w tutejszej wsi działa stacja ornitologiczna, ze specjalną pułapką przeznaczoną do ich łapania. Dziennie obrączkowanych jest w tym miejscu nawet ponad 6 tys. osobników.

Ponad 750 lat temu na przylądku Ventė wzniesiono zamek. Zimowy lód i podnoszący się na wiosnę poziom wody nie pozwoliły zbyt długo przetrwać krzyżackiej siedzibie. Zamek nie został odbudowany, ale kamienie, które z niego pozostały, wykorzystano do postawienia pobliskiego kościoła.

Na przylądku Ventė stoi najstarsza z siedmiu latarni morskich na litewskim wybrzeżu. Pochodzi z połowy XIX w. Niedaleko niej zbudowano 250-metrowe molo, które ma chronić przylądek przed niszczącą siłą fal Zalewu Kurońskiego. Ventė od Kłajpedy dzieli tylko ok. 50 km.

 

POCZUĆ WIATR W ŻAGLACH

Zwiedzanie Kłajpedy najlepiej zacząć od najstarszej jej części. Do dziś znaleźć tu można wspaniale zachowane domy zbudowane z muru pruskiego, tak charakterystycznego dla tego regionu.

W mieście warto odwiedzić Muzeum Zegarów (Laikrodžių muziejus). W zbiorach placówki znajdują się mechanizmy wykorzystywane przez naszych przodków do pomiaru czasu w najróżniejszy sposób – przy pomocy piasku, słońca, wody, a nawet ognia. Kolekcja zgromadzonych tutaj zegarów zachwyci różnorodnością i liczbą nawet najbardziej wymagających odwiedzających.

Kłajpeda z pewnością wprawi w zachwyt turystów chcących spróbować tradycyjnych i regionalnych dań litewskich. Z tarasów portowych restauracji można podziwiać statki płynące rzeką Dangą (Danė). Warto wejść na pokład cumującego przy jej brzegu żaglowca Meridianas, żeby spróbować miejscowych specjałów oraz poczuć niepowtarzalną żeglarską atmosferę.

Wyjątkowe miejsce na spędzenie nocy w Kłajpedzie stanowi Michaelson Boutique Hotel. Ten jedyny w swoim rodzaju budynek, niegdyś wykorzystywany jako wenecki magazyn, znajduje się na liście litewskiego dziedzictwa kulturalnego ze względu na swoją wielką wartość historyczną. Wnętrze hotelu jest połączeniem XVIII-wiecznej architektury z komfortem i nowoczesnością.

Co roku w mieście odbywa się jedno z najważniejszych wydarzeń na Litwie – Święto Morza (Jūros šventė). Tysiące turystów zbiera się w porcie, aby obserwować Paradę Statków – wyjątkowy spektakl rozpoczynający obchody. Czarującą Kłajpedę warto odwiedzić także w czasie trwania największego w kraju festiwalu jazzowego (Klaipėdos Pilies Džiazo Festivalis), organizowanego zwykle na początku czerwca.

 

BLISKO NATURY

Wybrzeże litewskie przyciąga co roku mnóstwo turystów chcących odpocząć na przepięknych, piaszczystych plażach. Idealnym miejscem na zrelaksowanie się, jak również aktywny wypoczynek jest Mierzeja Kurońska. Malownicze osady, jak Preila i Pervalka (należące do miasta Neringa), położone nad brzegiem Zalewu Kurońskiego zachwycają ciszą i spokojem. Odwiedzające okolicę osoby mają wrażenie, że czas się tu zatrzymał.

Przepiękne tereny Parku Narodowego Mierzei Kurońskiej wspaniale nadają się na całodniową wycieczkę, w trakcie której podziwia się ruchome wydmy – tworzące je piaski przykryły opuszczone wioski rybackie. Bujne lasy stwarzają perfekcyjne warunki do obserwowania mieszkających w nich łosi, dzików i saren oraz ponad 300 różnorodnych gatunków ptaków.

W znajdującym się na Mierzei Kurońskiej niezmiernie interesującym Litewskim Muzeum Morza (Lietuvos jūrų muziejus) można poznać historię Bałtyku, zobaczyć wiele gatunków ryb, zaprzyjaźnić się z osieroconymi fokami, a nawet popływać z delfinami. To jedna z największych atrakcji w okolicy.

 

BURSZTYNOWA KRAINA

Niedaleko miejscowości Juodkrantė leży wyjątkowe miejsce o bajkowej nazwie. W Bursztynowej Zatoce (Gintaro įlanka) podczas nocy świętojańskiej odbywają się jedne z najhuczniejszych obchodów tego święta na Litwie. Przed ponad 150 laty w tutejszych wodach odnaleziono niezwykły skarb. W zatoce odkryto świetnie zachowane wyroby z bursztynu pochodzące jeszcze z epoki neolitu i brązu.

Z Juodkrantė warto wybrać się do parku drewnianych rzeźb znajdującego się na Wzgórzu Czarownic (Raganų kalnas). Wizyta w nim to niepowtarzalna okazja do poznania postaci z litewskich legend oraz bóstw z bałtyckiej mitologii. Mówi się, że od najdawniejszych czasów góra ta przyciągała nie tylko ludzi, ale też diabły i czarownice, które nocami urządzały w tym miejscu sabaty.

 

WIDOK Z WYDMY

Największym i najczęściej odwiedzanym przez turystów kurortem na wybrzeżu jest Nida, położona na południowym końcu litewskiej części mierzei. Charakterystyczne dla tego regionu biało-niebieskie chaty rybackie z czerwonymi dachami, rzeźbionymi drzwiami i okiennicami przyciągają uwagę oraz przypominają o historii i nie zawsze lekkim życiu rybaków mieszkających nad brzegami Zalewu Kurońskiego.

Świetny punkt widokowy w tej okolicy stanowi wydma Parnidžio (Parnidžio kopa) z zegarem słonecznym. Przy dobrej pogodzie można zobaczyć stąd nie tylko Morze Bałtyckie, ale i przylądek Ventė znajdujący się na przeciwnym brzegu Zalewu Kurońskiego. Mieszkańcy kurortu powiadają, że wydma gnana wiatrem przeszła kilka razy w historii przez miasteczko i stąd właśnie wzięła się jej nazwa, która znaczy Przechodząca przez Nidę.

 

W LETNIEJ STOLICY

Na miano letniej stolicy Litwy zasługuje z pewnością Połąga (Palanga). Szerokie, piaszczyste plaże stają się celem wycieczek nie tylko mieszkańców Wilna czy Kowna, ale również turystów z całej Europy. Poza błogim odpoczynkiem na plaży warto złożyć wizytę w Muzeum Bursztynu (Palangos gintaro muziejus) mieszczącym się w pałacu należącym niegdyś do rodziny Tyszkiewiczów.

Otoczona lasem posiadłość jest idealnym miejscem na spędzenie całego dnia na łonie natury. Przed głównym wejściem do pałacu rozpościera się ogród w stylu francuskim, a nieopodal znajduje się niewielkie zoo i ogród botaniczny z wieloma wyjątkowymi gatunkami roślin.

W Połądze koniecznie trzeba przejść się główną ulicą prowadzącą do najważniejszej atrakcji tego nadmorskiego kurortu – liczącego sobie już ponad 120 lat molo. Po drodze warto zatrzymać się w jednej z restauracji i spróbować regionalnego specjału, jakim jest zupa rybna.

 

KRAINA TYSIĄCA JEZIOR

Auksztota (Aukštaitija) to największy etnograficzny region Litwy. Leży we wschodniej części kraju. Nie sposób przeoczyć tu ogromnej liczby jezior. Właśnie w tych stronach, na granicy z Białorusią, znajdują się Dryświaty (Drūkšiai). To największe litewskie jezioro (ma powierzchnię ok. 45 km²). Warto też wybrać się do miejscowości Połusze (Palūšė), usytuowanej w jednym z najpiękniejszych regionów na Litwie. Nad brzegiem jeziora Lūšiai stoi nietypowy XVIII-wieczny, drewniany Kościół św. Jozafata, zbudowany bez wykorzystania ani jednego gwoździa. Należy do najbardziej rozpoznawalnych litewskich świątyń.

Niedaleko miasta Ignalino (Ignalina) znajduje się wzgórze, z którego szczytu rozciąga się olśniewająca panorama na sześć pobliskich jezior. Ladakalnis, czyli Góra Łady, to miejsce mistyczne. W zamierzchłej przeszłości miały być tu składane ofiary na cześć bogini harmonii, miłości i piękna – Łady. Każdy odwiedzający wzgórze powinien przynieść ze sobą kamień i zostawić go przy rosnącym na szczycie dębie. Podobno gwarantuje to łaski bogini i szczęśliwe życie.

 

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

W zielonych lasach krainy tysiąca jezior znajdują się zachwycające rezydencje, których blask nie przeminął pomimo upływu wielu lat. Najbardziej imponujący z nich jest z pewnością Pałac w Pokrojach (Pakruojo dvaras), otoczony angielskim parkiem. Położony na rzeką Kroją (Kruoją) zespół pałacowy przyciąga swoim bajkowym charakterem turystów z całej Europy. Na jego terenie wyróżniają się niezmiernie malowniczy, pięcioarkadowy most oraz tama z XIX-wiecznym młynem.

Pałac w Pokrojach to nie tylko muzeum. Można w nim przenocować w przygotowanych dla gości eleganckich pokojach i spróbować regionalnych dań w pobliskiej karczmie. Warto pamiętać, że w każdy weekend pojawiają się tu postacie z przeszłości – dawni mieszkańcy rezydencji opowiadają tajemnicze historie związane ze swoim życiem, a młynarz częstuje odwiedzających miejscowymi przysmakami i domowym piwem.

 

POŚRÓD GWIAZD

Na północ od Wilna znajduje się wyjątkowe miejsce, w którym gwiazdy wydają się być niemal na wyciągnięcie ręki. Obserwatorium Astronomiczne w Malatach (Molėtų astronomijos observatorija – MAO) to jedyna tego typu placówka w Europie. Nie tylko zajmuje się ono obserwacją ciał niebieskich, ale również odpowiada na pytania dotyczące sensu istnienia człowieka we wszechświecie.

W obiekcie znajduje się jeden z największych europejskich teleskopów (o średnicy 165 cm). Jest on przeznaczony do użytku publicznego. Dzięki specjalnym teleskopom i filtrom w obserwatorium można oglądać nawet słońce. Oprowadzanie organizuje się przez całą dobę, w zależności od tego, którą z gwiazd lub planet chcą zobaczyć odwiedzający. Naprawdę warto się tutaj wybrać, nie tylko ze względu na charakterystyczną architekturę kompleksu. Można w nim dowiedzieć się, co kryje wszechświat.

 

Fontanna na jeziorze Druskonis w Druskiennikach

© CENTRUM INFORMACJI TURYSTYCZNEJ W DRUSKIENNIKACH

 

DLA ZDROWIA I URODY

Litwa to kraj idealny na aktywny wypoczynek, lecz także świetne miejsce na wyjazd w celu zrelaksowania się, skorzystania z odnowy biologicznej i podreperowania zdrowia. Za najstarsze litewskie uzdrowisko uchodzą Druskienniki (Druskieniki, lit. Druskininkai), znane też za granicą. Warto tu zatrzymać się w hotelu Grand Spa Lietuva z bogatą ofertą usług medycznych. Na terenie obiektu znajdują się m.in. park wodny ze strefą saun oraz jedna z najlepszych restauracji w mieście.

Urokliwe Druskienniki mają do zaoferowania o wiele więcej niż tylko wspaniałe zaplecze uzdrowiskowe. Świetnym sposobem na spędzenie czasu w tym popularnym kurorcie jest wybranie się w rejs statkiem w kierunku Wyspy Miłości. Dziś znajduje się na niej rezerwat przyrody, lecz w przeszłości prowadził tutaj most, dzięki któremu kuracjusze mogli dostać się na najpiękniejszą z plaż nad Niemnem.

W Druskiennikach warto odwiedzić Snow Arenę, gdzie białemu szaleństwu można oddawać się cały rok. Jest to idealne miejsce nie tylko dla narciarzy, lecz także snowboardzistów, dla których powstał znakomicie wyposażony obszar z rampami. W kompleksie znajduje się też wypożyczalnia sprzętu, bary i restauracje, w tym jedna usytuowana powyżej stoku. Do Snow Areny można dostać się kolejką linową z centrum kurortu. Jej trasa przebiega nad malowniczym Niemnem i wierzchołkami drzew. Choć podróż trwa jedynie kilka minut, widoki rozciągające się z okien wagonika sprawiają, że jest niezapomnianym przeżyciem.

Również położone niedaleko Kowna Birsztany (Birštonas) uważane są przez mieszkańców Litwy za znakomite miejsce na weekendowy wypad. To malownicze uzdrowisko ma wyjątkowy urok. Birsztany są o wiele mniej popularne niż Druskienniki, dzięki czemu nawet w sezonie można delektować się w nich ciszą i spokojem. Piękne widoki rozpościerające się z tutejszej Góry Witolda (Vytauto kalnas) na długo zapadają w pamięć. Smakoszy wód mineralnych zadowoli z pewnością fakt, że to właśnie w tej okolicy wydobywa się najbardziej znaną i docenianą litewską wodę mineralną Vytautas oraz równie charakterystyczną w smaku Birutė.

 

Wydanie Lato 2018

W indonezyjskiej krainie rozmaitości

ANNA MARIA KRAJEWSKA

DAWID ZASTROŻNY

 

W różnorodności siła – to narodowe motto Indonezji wyjątkowo trafnie opisuje ten piękny kraj. Składa się na niego ponad 17,5 tys. wysp, z czego „jedynie” ok. 6 tys. jest zamieszkałych, 300 grup etnicznych, więcej niż pół tysiąca języków. To największe wyspiarskie państwo świata (mające powierzchnię ponad 1,9 mln km2) przyciąga turystów błękitem swoich wybrzeży, zielenią tropikalnych lasów, doskonałymi miejscami do nurkowania i tajemnicą groźnych wulkanów. Aż trudno w to uwierzyć, że te tysiące wysp u południowo-wschodnich krańców Azji, o zróżnicowanej geografii, historii, przyrodzie i tradycjach, należą do jednego kraju – Republiki Indonezji… Indonezyjczycy są niezwykle otwarci i tolerancyjni, bliska jest im postawa szacunku dla innych, dla różnorodności kulturowej. Nic więc dziwnego, że odwiedzający ich goście z całego świata czują się tutaj naprawdę dobrze i bezpiecznie.

Więcej…